”Noc Muzeów” hitem dla zabieganych w ciągu dnia

Maj 25, 2015 przez

noc muzeów wrocław

Czy prawdziwe oblężenie muzeów przez fanów nocnego zwiedzania stanie się coroczną atrakcją? Noc Muzeów odbyła się w wielu polskich miastach i nie tylko.

Główną ideą mocno promowanej Nocy Muzeów jest udostępnienie zwiedzającym w godzinach wieczornych i nocnych muzeów, galerii oraz innych instytucji związanych z kulturą i nauką. W tych dniach organizowane są różne imprezy, uroczystości, festyny, zabawy kulturalne.

Mieszkańcy niektórych miast mogli przenieść się w czasy historyczne. Opolanie mogli przejechać się nocnym autobusem retro po ulicach swojego miasta i przenieść do czasów PRL-u. W Słupsku mieszkańcy byli zakuwani w dyby, rycerze walczyli na płonące miecze. Odbyły się pokazy filmów i animacje dla dzieci. W Poznaniu można było zwiedzić około 40 obiektów kultury zupełnie za darmo. Atrakcji muzealnych przybywa z roku na rok. Opłaty w większości nie są pobierane lub wynoszą symboliczną złotówkę. Instytucje kultury przygotowały dla zwiedzających wiele niespodzianek i atrakcji.

W tym roku we Wrocławiu do Nocy Muzeów przyłączyło się 70 instytucji. Można było odwiedzić: muzea, biblioteki, galerie, ośrodki kultury, wziąć udział w warsztatach zarówno dla dzieci jak i dorosłych, obejrzeć wystawy, udać się na koncerty, czy wybrać na piknik. Wyjątkowo licznie w tym roku we Wrocławiu prezentowane były militaria. Dla zwiedzających udostępniony został schron piechoty przy ul. Polanowickiej oraz fortyfikacje przy ul. Pełczyńskiej. Noc Muzeów we Wrocławiu to również festiwale, m.in. Festiwal Malowania. Znalazło się też coś dla amatorów elektroniki: wystawa sprzętu komputerowego z lat 80 i 90 ubiegłego wieku. Tłumy odwiedzających były też w województwie śląskim. Muzeum Śląskie w Katowicach zaprosiło mieszkańców do zwiedzania nowej siedziby, a także do pokopalnianych obiektów.

Licznie oblegana była również nasza stolica. W Warszawie na gości czekało 237 placówek – muzeów, galerii, pracowni i fundacji. Niektórych jednak zniechęcała perspektywa wielogodzinnego czekania w kolejce do najbardziej obleganych miejsc.

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *