Grecja 2016 – tu na urlopy pojadą Niemcy i Rosjanie. Kierunki

Lut 24, 2016 przez

Grecja

archer10 (Dennis) Busy (flickr)

Cele turystyczne Europejczyków uległy zmianie z uwagi na podwyższone ryzyko zamachów terrorystycznych. Mimo to Grecja pozostaje jednym z popularniejszych miejsc urlopowych kontynentu. W tym roku znów odwiedzą ją miliony wczasowiczów.

Już od ubiegłego roku widać, że europejscy urlopowicze zmieniają nieco wakacyjne trendy i dla zachowania bezpieczeństwa są w stanie zrezygnować z wakacji w państwach, w których mówi się o podwyższonym zagrożeniu terrorystycznym. W związku z tym, Europejczycy rezygnują z wczasów w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Gdzie zatem najchętniej spędzą tegoroczne urlopy?

Okazuje się, że jednym z najważniejszych miejsc urlopowych na Starym Kontynencie niezmiennie pozostaje Grecja. I jak wskazują na to plany urlopowe na 2016 r., Europejczyków nie odstrasza nawet fakt, że Hellada jest teraz jednym z tych krajów, w których przebywają największe grupy uchodźców. Ze statystyk publikowanych przez biura podróży wynika, że do tego południowego kraju wybierają się głównie Niemcy i Rosjanie. To oni sprawili, że Grecja jest państwem, w którym liczba rezerwowanych noclegów rośnie w najszybszym tempie spośród wszystkich europejskich krajów. W zależności od biura podróży, dane wskazują na wzrost zainteresowania Grecją na poziomie wahającym się od 6% do 15%.

Istnieją jednak państwa, których obywatele wręcz masowo rezygnują z wycieczek do Grecji. Zauważono to wśród Holendrów, Austriaków, Francuzów i Szwajcarów. W tych krajach nie pomogło nawet wzbogacenie oferty podróży do Grecji. Jeden z turystycznych portali internetowych wyliczył, że w samym tylko styczniu w Holandii liczba rezerwacji noclegów w Helladzie spadła o ponad 18%. O ile greccy hotelarze nie do końca rozumieją odwrócenie trendów w przypadku Holendrów czy Francuzów, to jednak mają wytłumaczenie na spadek zainteresowania wśród Rosjan.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że do Grecji chciałoby w tym roku wyjechać dużo więcej Rosjan, jednak nie mają takiej możliwości ze względu na niedopracowaną politykę wizową. Greckiemu konsulatowi w Moskwie zarzucono, że rozpatruje tylko ok. 50% wniosków, jakie każdego dnia napływają do niego z prośbą o wydanie wizy. Wiele osób nie tyle nie chce, co po prostu nie może wybrać się na wakacje do Hellady. W związku z tym, zapewniono już, że w Rosji podjęte zostaną starania o otwarcie nawet 20 punktów wizowych. Grecka Organizacja turystyczna poinformowała natomiast, że liczy w tym roku na przyjazd min. 1,2 mln Rosjan i jeśli będzie taka potrzeba, to postara się o wydłużenie sezonu urlopowego tak, by na greckie wyspy i lądową część kraju dotrzeć mógł każdy, kto tego pragnie.

Tagi:

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *