Biura podróży NIE ostrzegały turystów przed wycieczkami do Tunezji

Kwi 8, 2015 przez

Zdjęcie Tunezji

gallagher.michaelsean (flickr)

Nie wszystkie biura podróży ostrzegały turystów przed wycieczkami do Tunezji, mimo iż niektóre obszary tego kraju były uznawane za niebezpieczne ze względu na potencjalny wzrost aktywności grup terrorystycznych.

Ustawa o usługach turystycznych mówi, że to organizator wyjazdu jest zobowiązany informować klientów o możliwości zagrożenia życia lub zdrowia na obszarach odwiedzanych przez turystów oraz o możliwości ubezpieczenia wynikającego z tego zagrożenia. Turyści powinni być informowani na piśmie, nawet o zagrożeniach powstałych już po zawarciu umowy, ale przed wyjazdem (zwłaszcza wtedy, gdy rządowe strony o takim zagrożeniu bezpośrednio informują).

Ostrzeżenia o zagrożeniach powinny być dodawane do umów zgodnie z ustawą, a klient musi przed rezerwacją podróży zaakceptować ją i podpisać. Taki obowiązek nakłada na biura podróży ustawa o usługach turystycznych.

Nie wszystkie jednak biura informują swoich turystów o zachowaniu ostrożności. Osoby, które nie zostały pisemnie poinformowane o zagrożeniach mogą domagać się od biur odszkodowań i zadośćuczynienia. Tunezja jest krajem północnej Afryki najchętniej odwiedzanym przez Polaków. W zeszłym roku na wypoczynek do Tunezji wyjechało blisko 100 tysięcy Polaków. Jednak już w zeszłym roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzegało przed zagrożeniami zamachami skierowanymi przeciwko turystom szczególnie w miejscowoścach Bizerte, Tabarka, Hammamet, Tunis i Sousse oraz na wyspie Dżerba. Po zamachu terrorystycznym do jakiego doszło w Tunisie biura podróży zawiesiły sprzedaż wycieczek do tego kraju proponując zamiennie alternatywne wyjazdy lub zwrot wpłaconych pieniędzy.

Biura podróży poza tym, że mają obowiązek informować o zagrożeniach zobowiązane są też prawnie do ubezpieczania swoich klientów od następstw nieszczęśliwych wypadków oraz kosztów leczenia związanych np. z wypadkami. Czy północna Afryka ma szansę bycia miejscem bezpiecznego wypoczynku? Po zamachu w Tunisie będzie trudno to udowodnić, ale na pewno Tunezja poczyni ku temu starania.

Tagi:

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *