Metawyszukiwarka domów i apartamentów wakacyjnych pozyskała 6 mln euro na rozwój

Lip 16, 2015 przez

HomeToGo

Metawyszukiwarka domów i apartamentów HomeToGo działa w Polsce dopiero od czerwca tego roku, a już udało jej się pozyskać 6 mln euro na rozwój. Pieniądze zostaną wykorzystane m.in. do sfinansowania ekspansji na rynek amerykański.

HomeToGo to meta wyszukiwarka domów i apartamentów, która na polskim rynku działa dopiero od czerwca 2015 r. Mimo to w rundzie inwestycyjnej serii A zdołała uzbierać środki w wysokości 6 mln euro. Pochodzą one m.in. z funduszu VC DN capital i Acton Capital Partners. Wcześniej firma zebrała 2 mln euro, dzięki uprzejmości tzw. aniołów biznesu, czyli zamożnych jednostek chcących wesprzeć finansowo daną inwestycję.

HomeToGo to największa na świecie wyszukiwarka domów i apartamentów wakacyjnych. Jej niekwestionowaną zaletą jest fakt, że daje dostęp do 150 systemów rezerwacyjnych, m.in. Booking.com i Homeaway. Łącznie znajduje się w nich ok. 3 mln ofert. Można je przeglądać wykorzystując filtry wyszukiwania. Kryteriami, które można ustawić są np. lokalizacja, cena, możliwość zakwaterowanie ze zwierzęciem, odległość obiektu od zbiornika wodnego. Możliwość dokładnego wyboru oczekiwanych udogodnień sprawia, że HomeToGo pozwala szybko i sprawnie znaleźć oferty najlepiej dostosowane do potrzeb klienta.

Metawyszukiwarka robi furorę na całym świecie zarówno, dzięki komfortowi użytkowania, jaki zapewnia każdemu internaucie, jak również z uwagi na liczbę i różnorodność ofert, które są w niej zwarte. Wśród ponad 2,9 mln opcji można wyszukiwać domy, apartamenty, wille i kwatery. Każdy użytkownik ma możliwość jednoczesnego poznawania ofert proponowanych na terenie jego kraju, jak i tych, które udostępniają serwisy zagraniczne. Rezerwacja także następuje poprzez HomeToGo i nie ma znaczenia, z jakiego miejsca na świecie jest dokonywana.

Zanim HomeToGo trafiła do naszego kraju, prężnie rozwijała się w Niemczech, Holandii, Francji, Austrii, Szwajcarii i we Włoszech. Niedawno weszła również na rynek brytyjski i hiszpański. Łącznie zatrudnionych jest w niej 50 osób. Niewykluczone, że w przyszłości ta liczba zostanie zwiększona. W dalszej perspektywie firma chce utrzymać dotychczasowe tempo rozwoju i podbijać kolejne rynki, przy czym ten amerykański jest na razie głównym wyzwaniem.

Tagi:

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *