Polska niezbyt atrakcyjna dla turystów spoza UE

Paź 9, 2015 przez

Polska

e r j k p r u n c z y k, flickr

Polska nie jest krajem atrakcyjnym dla turystów spoza Unii Europejskiej. Tak wynika ze statystyk przygotowanych przez Eurostat z okazji Światowego Dnia Turystyki, które w tym roku przypadło na 27 września (niedziela).

Wśród odwiedzających nasz kraj jedynie 5,7 procent wszystkich turystów stanowią przybysze spoza Unii Europejskiej. Gdzie dla przykładu turyści spoza UE odwiedzający Cypr i ” Wyspę Afrodyty” stanowią 40,3 procent wszystkich odwiedzających. Na Łotwie 31,2 procent, w Bułgarii 26,9 procent, na Litwie 24,2 procent, a w Grecji 24,0 % wszystkich odwiedzających.

Takie wyniki statystyczne nie są z jednej strony zbyt optymistyczne dla Polski, ale z drugiej liczba osób ogółem odwiedzających nasz kraj ciągle rośnie. W pierwszym kwartale tego roku wzrosła do 4,7 procent w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. W obiektach noclegowych zatrzymało się 4,9 mln turystów z Polski i z zagranicy. Od początku stycznia do końca marca 2015 roku wynajęto 4,7mln pokoi z czego turystom zagranicznym 1,3 mln.

Może warto się zastanowić jak przyciągnąć do naszego kraju jeszcze turystów spoza UE. Eurostat podaje, że Amerykanie i Rosjanie są u nas najczęstszymi turystami spoza UE. Z odnotowanych 300 milionów noclegów spoza Unii Europejskiej 17,8 procent stanowiły noclegi zamawiane przez turystów z USA, a 14,9 pochodzi od gości z Rosji, 5 procent to goście z Chin, a pozostali to turyści z Japonii – 3,7 procent wszystkich noclegów oraz Brazylii 2,5 procent. Obserwując dane dotyczące turystyki w całej Unii Europejskiej od 2005 roku to wzrosła ona o 75 procent dzięki napływowi gości z Chin, Rosji i Brazylii. Co roku zwiększa się liczba turystów przyjeżdżających do UE.

Czy Polska będzie potrafiła przyciągnąć i zainteresować przyjeżdżających turystów? Czy zarobią na nich polskie hotele, restauracje, obiekty turystyczne? Dużo zapewne zależy od dobrej współpracy władz samorządowych z lokalnym biznesem.

Tagi:

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *